background
logotype
image1 image2 image3

Oferta pracy

Muzeum im. Zofii i Wacława Nałkowskich w Wołominie, ul. W. Nałkowskiego 17, 05–200 Wołomin ogłasza nabór na wolne stanowisko pracy – Pomoc muzealna

Wolne miejsca pracy: 1

Wymiar etatu:
• niepełny wymiar czasu pracy – ¾ etatu

Data publikacji ogłoszenia: 
03. 01. 2017 r.

Termin składania ofert: do 24. 01. 2017 r.

Czytaj więcej: Oferta pracy

Domy nad łąkami w pamięci i sercu

 

W październiku 2013 roku wraz z Zespołem Literackim Ekumenicznego Uniwersytetu Trzeciego Wieku odwiedziliśmy Muzeum im. Zofii i Wacława Nałkowskich w Wołominie.

Skąpany w blasku jesiennego słońca ogród, prowadził nas szerokim podejściem i schodami do małego, drewnianego, starego domu na górce. Ten ciekawy dom, otoczony jest bogatym drzewostanem: dębów, klonów, brzóz, olch i bzów w sąsiedztwie dorodnych sosen. Po przeciwnej stronie wejścia, za domem, rozciąga się teren zielonych łąk schodzących zboczem w dół ku w oddali widniejącym zabudowaniom. Co prawda obraz ten przesłaniają liczne stare drzewa. Jestem inż. ogrodnikiem z zawodu, dlatego też moja dusza miłośnika przyrody, zobaczyła oczami wyobraźni, rozciągające się rozległe łąki pełne słońca i kwiatów, które musiały kształtować charakter i osobowość przyszłej pisarki.

Czytaj więcej: Domy nad łąkami w pamięci i sercu

Z historii "Domu nad Łąkami"

Rodzinny dom Zofii Nałkowskiej został zbudowany w 1895 roku przez ojca pisarki Wacława Nałkowskiego.

Na osiedlenie się właśnie pod Wołominem namówił podobno Wacława Nałkowskiego dawny jego krakowski kolega – Henryk Konstanty Woyciechowski, właściciel dworu i majątku w Wołominie.

Nałkowski przez całe życie, mimo ogromnej pracowitości, borykał się z trudnościami finansowymi. Zakup kawałka piaszczystej ziemi i wystawienie na niej domu były jedynymi w jego życiu większymi wydatkami.

Czytaj więcej: Z historii "Domu nad Łąkami"

Z historii wołomińskich Górek

„Kocham Górki, strasznie kocham, wszystko tam jest tak symbolicznie doniosłe” – te słowa z „Dziennika” Zofii Nałkowskiej musiałam sobie nieustannie przypominać przez 15 lat mojej samotnej walki o utworzenie Muzeum Zofii Nałkowskiej.

Górki z 1977 roku, kiedy rozpoczynałam pracę nad koncepcją muzeum, w niczym nie przypominały znanego nam z przekazów literackich „Domu nad Łąkami”. Zdewastowany budynek, opuszczony już na szczęście przez przypadkowych lokatorów, przedstawiał straszny widok, a według opinii konserwatora nadawał się do rozbiórki. Przegniłe ściany, odpadający tynk, wielokrotne przeróbki i grzyb zrobiły swoje, a resztę dopełnili lokatorzy, którzy nie odnawiali swych pomieszczeń od 1945 roku[1].

Czytaj więcej: Z historii wołomińskich Górek

Miejsce magiczne - wołomińskie Górki

„Kocham Górki moje, tak strasznie kocham. Wszystko tam jest tak symbolicznie doniosłe” – zapisała w 1902 roku w „Dzienniku” 18–letnia Zofia Nałkowska. Potwierdzała te słowa przez wszystkie lata swojego pobytu w Wołominie: „Na całym świecie mam tylko ten dom na Górkach. (…) Jest to miejsce ziemi takie podobne do raju. (…) Są te Górki zaczarowanym jakimś miejscem, gdzie życiu memu staje się dobro.”

Czytaj więcej: Miejsce magiczne - wołomińskie Górki

Oferta edukacyjna

Serdecznie zapraszamy do Muzeum im. Zofii i Wacława Nałkowskich w Wołominie miłośników polskiej literatury i geografii. Turyści, którzy doceniają spokój i ciszę, w cieniu starych sosen i klonów na wołomińskich Górkach, odnajdą klimat dawnych czasów.

Dom Zofii Nałkowskiej, nazywany „Domem nad Łąkami", został zbudowany w 1895 roku przez ojca pisarki Wacława Nałkowskiego, geografa, publicystę, krytyka literackiego, jednego z wybitniejszych przedstawicieli nowoczesnej myśli społecznej. Był własnością rodziny Nałkowskich do 1937 roku.

Czytaj więcej: Oferta edukacyjna

Górki jak legenda

 

Po stu latach

Po deszczach upartych Górki na nowo są piękne.

(Z. Nałkowska, Dzienniki II, s. 453)

Górki Wołomińskie przetrwały w postaci szczątkowej, przekopane dookoła, otoczone siecią przecinających się ścieżek leśnych, z których większość – poszerzona – ma już swoje nazwy i nawierzchnię asfaltową. Historia domu – dzisiaj Muzeum im. Zofii i Wacława Nałkowskich sięga roku 1895. Co w nim stare i autentyczne? Pewnie niewiele z elementów architektury – pokrycie dachu, stolarka okienna są z czasem wymieniane na nowe, niekoniecznie identyczne, ale przynajmniej nieburzące konwencji stylowej. Nie zachowały się w okolicy tradycyjne domki i drewniane wille budowane dla letników. Studnie z żurawiem to wspomnienie okresu międzywojennego. W okolicy, zwłaszcza w kierunku lasu, rozrosły się chaotycznie całe osiedla okazałych domów „dworkowej” lub niekiedy „pałacowej” architektury, między którymi rowy melioracyjne wypełnione są stertami podrzucanych ukradkiem śmieci. Stare drzewa, ocalałe cudem na terenie osiedla, nie są obiektem dumy i troski okolicznych mieszkańców, a raczej zawalidrogą przeznaczoną do likwidacji. Ścieżka oddzielająca łąki od lasu to rozjeżdżona arteria, szeroka jak Marszałkowska, na której nie pozdrawiają się spacerowicze, bo nikt nikogo tu nie zna, a turystyczne pozdrowienie (lub choćby uśmiech na szlaku) nie jest praktykowane w tych rejonach. Dawne łąki, osuszone, są już w większości zabudowane. Zniknęły błota i torfowiska, a wraz z nimi kaczeńce, opisywane w „Domu nad łąkami” jako „ukochany kwiat dzieciństwa”.

Czytaj więcej: Górki jak legenda

Mój dom nad Łąkami

Nazywam się Oliwia i mam 10 lat. Od urodzenia mieszkam w Wołominie. Mój pierwszy rodzinny dom znajdował się na osiedlu Niepodległości, po kilku latach wraz z moją rodziną przeprowadziłam się do domku jednorodzinnego, całkiem niedaleko mojego poprzedniego mieszkania. Bardzo lubię te miejsca, ale od kiedy pamiętam, to dom mojej Babci był dla mnie wyjątkowy.

Czytaj więcej: Mój dom nad Łąkami

Misja

Misją Muzeum jest zachowanie i przekazanie następnym pokoleniom dziedzictwa przeszłości, jakim jest „Dom nad Łąkami" w Wołominie – symbol naszej Małej Ojczyzny – z jego bogatą historią i dorobkiem oraz niepowtarzalną atmosferą, przenikniętą duchem „czasu minionego".

Czytaj więcej: Misja

2017  Muzeum Nałkowskich  globbersthemes joomla template